Autor: Dawid Kufel 30 marca 2015, Ogrodnictwo
Brak komentarzy

Produkcja domowej rozsady cz. III – pikowanie, przesadzanie

 

Mija miesiąc odkąd wysialiśmy nasze rośliny. Czas najwyższy, aby te większe już przesadzić. Co będzie nam potrzebne?

  • mieszanka glebowa (ziemia do siewu, kompost 1:1, opcjonalnie obornik kurzy granulowany, perlit)
  • pojemniki na rośliny (doniczki plastikowe, pojemniki po jogurcie, pierścienie, wielodoniczki etc.)
  • pikownik, konewka

Przygotowujemy mieszankę, po czym przesypujemy ją do doniczek. Podlewamy (najlepiej dwukrotnie) tak, aby woda dobrze wsiąkła do gleby. Następnie tworzymy otwór pikownikiem bądź innym narzędziem i wsadzamy rośliny. Warto uzupełnić braki ziemi w doniczce po podlaniu i wsadzeniu rośliny. Przenosimy rośliny na parapet, o tej porze można praktycznie zrezygnować z oświetlenia, gdyż siewki są już dość podrośnięte, a słońca jest co raz więcej (doświetlamy jedynie jeszcze siewki, których nie przesadziliśmy). Podlewamy nasze rośliny wodą, a raz w tygodniu wodą z nawozem (najlepiej biohumusem).

Autor: Monika Kasperczyk 26 marca 2015, Kulinaria
Brak komentarzy

Tort w stylu angielskim – chemia czy nie?

 

220320151427

Torty w stylu angielskim wyglądają efektownie, ale zawsze kojarzą się z chemią i toksycznymi barwnikami. Dziś obalamy ten mit.

Różnorodność kolorów i kształtów wcale nie musi oznaczać szkodliwych substancji w potrawach.
Różowe róże na torcie wcale nie są stworzone na bazie sztucznych barwników. Swój kolor zawdzięczają naturalnemu soku z malin.
Barwniki możemy tworzyć sami na bazie naturalnych składników. Oto przykładowe kolory:

  • brązowy – kakao, rozpuszczona czekolada, sproszkowany cynamon
  • różowy – sok z malin, buraków
  • czerwony – sok z porzeczek, truskawek
  • zielony – szpinak, świeża mięta zalana spirytusem
  • żółty – kurkuma

Masa cukrowa sama w sobie również nie jest szkodliwa. Jej skład to żelatyna, glukoza, masło i cukier puder. Nie jest to mieszanka szkodliwa. Możemy natomiast śmiało nazwać ją bombą kaloryczną, ponieważ masa jest bardzo słodka, a może nawet zbyt słodka. Cukier jednak nie jest substancją szkodliwą. Ważne, by porcje tortu były dość małe i nie przekraczały określonej liczby kalorii, która jest ustalona w naszym jadłospisie.

Cukrowe perełki w kolorze srebrnym? Również nie są szkodliwe. To tylko glukoza i mączka ryżowa w polewie z glinu, który jest jak najbardziej jadalny, a w dodatku na torcie jego ilość jest znikoma, a my wcale nie musimy wszystkich kuleczek zjeść.

220320151404

Składniki:

    • Biszkopt upieczony w tortownicy
    • Masa śmietanowa o smaku malinowym D.Oetker wykonana wg przepisu na opakowaniu lub domowa masa śmietanowa z sokiem malinowym
    • Krem karpatka Delecta wg przepisu na opakowaniu ( wykorzystujemy tylko połowę proszku, mleka i masła) http://www.opinie.senior.pl/Delecta-Krem-Karpatka-oryginalna,54443.html lub domowa masa budyniowa
    • Brzoskwinie w puszce ( ok 3-4 połówki)
    • Dżem malinowy
    • Kwasek cytrynowy

220320151401Masa cukrowa (przygotowujemy dwie takie masy)
z tego przepisu https://www.youtube.com/watch?v=bAmexhtwSro

Masa maślana:
200g masła
400 g cukru pudru

Białą masę przygotowujemy zgodnie z przepisem z filmiku, natomiast różową przygotowujemy zastępując wodę sokiem malinowym (dwie garście mrożonych malin rozpuszczamy w garnku i odlewamy sok, a następnie dodajemy go do żelatyny i postępujemy tak jak w przepisie).

Masę maślaną przygotowujemy ucierając masło z cukrem pudrem.
Biszkopt pieczemy, kroimy na 4 części, obracamy spodem do góry. Każdą warstwę nasączamy roztworem wody i kwasku cytrynowego.
Pierwszą warstwę smarujemy najpierw dżemem, a następną kremem karpatka połączonym z pokrojonymi w kostkę brzoskwiniami. Kolejna warstwa to znów masa malinowa z dżemem. Całość przykrywamy i smarujemy z wierzchu masą maślaną. Białą masę cukrową rozwałkowujemy i układamy na torcie, a resztki odcinamy. Głaskamy tort, aby stał się gładki w każdym zakamarku. Następnie układamy przygotowane z masy cukrowej róże:
masę rozwałkowujemy, wycinamy kieliszkiem kółeczka i składamy. Jeżeli nie chcą się sklejać – miejsca sklejania skrapiamy odrobiną wody i wkładamy do lodówki, by stwardniały, a następnie doklejamy na bazie wody kolejne płatki i wstawiamy do lodówki.
Jeżeli chcemy uzyskać na torcie np. kolejne piętro, schody, okrągły podest – taki jak na zdjęciu wykorzystujemy herbatniki posmarowane masą maślaną i nakładamy na nie masę cukrową.

 

 

 

Autor: Monika Kasperczyk 21 marca 2015, Recenzje
Brak komentarzy

Wanilia & Makadamia – mleczko do ciała Wellness & Beauty

Kopia (3) 11026690_896369877081900_1456454432_nCoś pachnącego wanilią, skutecznego, delikatnie nawilżającego, do codziennej pielęgnacji, w mini buteleczce :)

Mleczko do ciała Wellness & Beauty Wanilia i Makadamia jest dostępne w Rossmanie. Kupiłam je ze względu na ulubiony zapach waniliowy. Okazało się całkiem niezłe. Szybko się wchłania, nawilża i utrzymuje zapach przez kilka godzin.

11020919_896369827081905_1097357805_nANALIZA SKŁADU:

  • Aqua – czyli woda – na 1 miejscu w składzie, więc mleczko jest lekkie i szybko się wchłania
  • Isopropyl Palmitate – czyli ciekły wosk. Nadmiar w składzie może sprzyjać zaskórnikom jednak przy tak lekkim kremie, gdzie dominującym składnikiem jest woda, nie ma się czego obawiać. Tworzy ochronny film na skórze. Wosk znany jest również z właściwości nawilżających i odżywczych.
  • Ethylhexyl Stearate Glycerin
  • Polyglyceryl – 4 Diidodtearate / Polyhydroxy – Stearate / Sebacate
  • Simmodsia Chinesis Seed Oil
  • Prunus Amygdalus Dulcis Oil – olejek migdałowy
  • Parfum
  • Magnesium Sulfate
  • Zinc Stearate
  • Sodium Benzoate
  • Alcohol Denat
  • Potassium Sorbate
  • tocopherol
  • Tocopheryl Acetate
  • Citric Acid
  • Linalool
  • Phenoxyethanol
  • Vanilla Planifolia Fruit Extract – ekstrakt z laski wanilii
  • Citronellol
  • Hexyl Cinnamal
  • Limonene
  • Macadamia Ternifolia Seed Extra – ekstrakt z orzechów makadamiiŁatwo możecie zauważyć, że ogromny napis MACADAMIA na opakowaniu to ściema. Jest to ostatnia pozycja w składzie, więc makadamii jest tam tyle, co kot napłakał. Trudno jednak mieć tu do kogokolwiek pretensje, ponieważ orzechy makadamii są najdroższymi orzechami na świecie, a więc kosmetyk z dużą ich  zawartością musiałby kosztować 10 razy więcej.  Warto jednak zwrócić uwagę na dużą zawartość w składzie ciekłego wosku, olejku migdałowego i ekstraktu z wanilii, który sprawia, że zapach kosmetyku jest po prostu cudowny.

Kopia (3) 11047177_896369780415243_2097473807_n
Mleczko jest dostępne zarówno w opakowaniu 500ml jak i 50ml, a więc taką buteleczkę bez problemu możemy wnieść na pokład samolotu ( maksymalna dopuszczalna pojemność opakowania, którą można zabrać ze sobą na pokład samolotu to 100ml). Ponadto taka mała buteleczka zmieści się do każdej torebki i zawsze przyda.

Kopia (2) 11042212_896373293748225_1626502465_n

Kopia (2) 11039371_896373217081566_79817666_n
Powyższa recenzja jest recenzją niezależną, nie jest w żaden sposób sponsorowana przez firmę Wellness & Beauty.

 

Autor: Dawid Kufel 15 marca 2015, Ogrodnictwo
Brak komentarzy

Jak zrobić rozsadę? Cz. II

Tym razem bardzo krótki odcinek, kilka podstawowych spraw, mianowicie:

  • oświetlenie
  • podlewanie
  • pikowanie
  • stan roślin

Co do postępowania z roślinami: ograniczamy się jedynie do stabilnego utrzymania gospodarki wodno-powietrznej (chodzi przede wszystkim o to, żeby nie dopuścić do zbytniego zawilgocenia podłoża czy do zbytniego przesuszenia). Podlewamy w momencie, kiedy wierzch ziemi przeschnie. Na tym etapie raczej nie występują żadne choroby grzybowe (przede wszystkim mowa o zgorzeli siewek), gdyż nasiona kupowane w sklepie są z reguły sterylne i niekiedy zaprawiane, co eliminuje możliwość wystąpienia tejże choroby (oczywiście przyczynami zgorzeli może być nieprawidłowo podlewana ziemia bądź jej rodzaj).

 

Autor: Dawid Kufel 8 marca 2015, Ziołolecznictwo
Brak komentarzy

Oczyść swój organizm z toksyn po zimie – sok z brzozy!

Wiosna „nadciąga” w tym roku bardzo szybko, co już podkreślałem niejednokrotnie. Nasz organizm podczas sezonu zimowego zmuszony był do spożywania dużej ilości mięs, produktów konserwowanych i przetworzonych. Nie jest to także znikome w skutkach, gdyż toksyny zgromadzone w mięsie (szczególnie tym „sklepowym”), produktach konserwowanych i ogólnie w pożywieniu zimowym (nie mamy w tym okresie dostępu do zbyt wielu owoców i warzyw, dlatego jesteśmy bardziej zmuszeni do sięgania po „sztuczne” jedzenie), pozostawiły w naszym organizmie ślad, choć początkowo niewidoczny, nie warto go lekceważyć. Zatem co zrobić? Jak możemy pozbyć się tego „dziadostwa”, które znalazło sobie upodobanie w naszym ustroju? Nie ma chyba prostszego, łatwiejszego i bardziej naturalnego sposobu na usunięcie toksyn z naszego organizmu od soku z brzozy po spoczynku zimowym!

Czytaj dalej